streszczenie 20:79-104

Michalik, Sebastian (2012) Mowa i polityczność – przyczynek do antagonistycznej teorii językaPrace Instytutu Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji 20: 79-104.

 

Streszczenie:

Przedmiotem tego artykułu jest zagadnienie politycznego znaczenia i funkcji języka. Podstawową kwestią badawczą jest tu pytanie o to czy mowa pozwala neutralizować sprzeczności, wytwarzać konsens i w ten sposób integrować ludzi w zgodną społeczność polityczną, czy może raczej wyraża, leżące u jej podstaw, stosunki sił społecznych, odzwierciedlając właściwe im sprzeczności i nierówności? W pierwszej części artykułu zostaje zrekonstruowane stanowisko H. Arendt i J. Habermasa. U podstaw ich teorii tkwi założenie, iż mowa pozwala osiągnąć konsens wokół podstawowych spraw publicznych, a dzięki temu tworzy spójne uniwersum polityczne. W tym ujęciu z sieci dobrowolnych interakcji językowych wyłania się porządek społeczny, który stanowi efekt komunikacyjnie wypracowanego porozumienia co do interesów i norm. Taka wizja koresponduje z nowoczesna ideą opinii publicznej, która zakłada pojęcie języka jako medium racjonalnej argumentacji, umożliwiającej wypracowanie wspólnie podzielanych przekonań. Scharakteryzowaną powyżej perspektywę teoretyczną autor określa jako paradygmat pozytywności politycznej. W dalszej części artykułu staje się on przedmiotem krytycznej polemiki a w opozycji do niego zostaje podjęta próba wypracowania zarysu antagonistycznej teorii języka. Jej zasadnicze założenia i ustalenia nawiązują do analiz języka i dyskursu dwóch dwudziestowiecznych francuskich myślicieli: M. Foucaulta i P. Bourdieu, oraz czerpią z historycznego dziedzictwa myśli T.Hobbesa. Antagonistyczna teoria języka wyznacza zatem centralne pole, prowadzonych w tym tekście analiz. Zgodnie z ujęciem antagonistycznym język jest uwikłany w społeczne sieci zależności, dominacji i konfliktów, dlatego stanowi w większym stopniu instrument wpływu i oddziaływania, aniżeli medium komunikowania i porozumiewania. W tym sensie służy on raczej jako narzędzie władzy i walki, a nie budowania konsensu. Dlatego tez stosunki językowe miedzy ludźmi stanowią funkcje układów sił, które kształtują świat społeczny. Takie ujęcie implikuje wizje demokracji nie tyle jako politycznego pola kompromisów i zgody, ile uniwersum rozdartego siecią antagonizmów. Język odgrywa w tym uniwersum role fundamentalną: jest narzędziem, ale tez i stawką demokratycznej walki o władzę.

 

Słowa kluczowe:

Bourdieu, Foucault, Habermas, polityczność, teoria języka